Co to jest Socktober? Międzynarodowe święto skarpetek w październiku
Październik ma się już ku końcowi, a Ty wciąż przewijasz Instagram i zastanawiasz się, czemu nagle wszędzie widzisz skarpetki. Nie, to nie jest jakaś zbiorowa obsesja na robótkowym Pintereście, to #socktober, i mamy dla Ciebie dobrą wiadomość: nie musisz czuć się spóźniona, zaraz wszystko wyjaśniamy. Nie jesteś sama, w Polsce ta nazwa dopiero raczkuje, ale w świecie dziewiarskim i szydełkowym to już prawdziwa tradycja. Socktober to połączenie słów "sock" (skarpetka) i "October" (październik), czyli miesiąc, w którym robótkarki na całym świecie masowo robią skarpetki, dzielą się postępami w sieci i, co ciekawe, pomagają przy okazji osobom w kryzysie bezdomności.
W tym artykule wyjaśniamy, skąd właściwie wzięła się ta nazwa, jak Socktober trafił do społeczności dziewiarskiej i jak Ty możesz dołączyć, nawet jeśli dopiero zaczynasz przygodę z robieniem na drutach czy szydełkiem.
Co to jest Socktober?
Socktober to coroczna, październikowa akcja, która ma dwa oblicza: charytatywne i hobbystyczne. W pierwotnym znaczeniu to kampania zbiórki skarpet dla osób bezdomnych, w drugim, które najbardziej interesuje robótkarki, to nieformalne wyzwanie polegające na zrobieniu (najczęściej na drutach, choć coraz częściej też szydełkiem) pary skarpet w ciągu października.
Obie te rzeczy się przenikają: część osób robi skarpety na drutach właśnie po to, żeby przekazać je dalej potrzebującym, inne po prostu dołączają do miesiąca wspólnego dziergania, dzieląc się zdjęciami pod hasztagiem #socktober.
Skąd się wziął Socktober?
Socktober w swojej pierwotnej, charytatywnej formie powstał w 2011 roku z inicjatywy Brada Montague'a, twórcy znanego w USA projektu "Kid President". Impuls dała grupa uczniów szkoły średniej, którzy po zauważeniu skali problemu bezdomności w swojej okolicy chcieli zrobić coś konkretnego. Wybór padł akurat na skarpety, bo to jeden z najbardziej potrzebnych, a jednocześnie najrzadziej przekazywanych przedmiotów w schroniskach dla bezdomnych. Dla osoby żyjącej na ulicy czyste, suche skarpety to nie kwestia komfortu, tylko realnej ochrony stóp przed odmrożeniami w chłodniejszych miesiącach.
Od tamtej pory Socktober rozrósł się do ogólnokrajowej, a potem międzynarodowej akcji zbierania skarpet, z jasnym celem: jak najwięcej par trafiających do osób, które najbardziej tego potrzebują.
Jak Socktober trafił do świata robótek ręcznych?
Społeczność dziewiarska i szydełkująca szybko zauważyła, że akcja zbierania skarpet to naturalna okazja, żeby robić to, co i tak lubi robić najbardziej, czyli dziergać. Zamiast kupować skarpety w sklepie, część rękodzielników zaczęła robić je ręcznie, zarówno na potrzeby własne i na prezenty, jak i z myślą o przekazaniu dalej.
Z czasem #socktober zaczął żyć też własnym życiem w mediach społecznościowych, niezależnie od wymiaru charytatywnego: jako miesięczne wyzwanie "zrób chociaż jedną parę skarpet w październiku", z dzieleniem się wzorami, postępami i gotowymi efektami. Dziś, gdy wpiszesz ten hasztag, znajdziesz tysiące zdjęć skarpet w najróżniejszych kolorach, splotach i stopniach zaawansowania.
Dlaczego akurat skarpetki tak się przyjęły?
Skarpetki mają w świecie robótek ręcznych status małego, satysfakcjonującego projektu, i to z kilku konkretnych powodów:
Szybki efekt: para skarpet to zwykle kwestia kilku, kilkunastu wieczorów, a nie tygodni pracy jak przy swetrze.
Mało materiału: jeden motek włóczki skarpetkowej często wystarcza na całą parę, co czyni ten projekt tanim i dobrym sposobem na zużycie resztek przędzy.
Dużo wariantów na niewielkiej przestrzeni: nawet prosty wzór skarpetki można urozmaicić ściegiem, kolorem czy techniką pięty, więc łatwo znaleźć coś dla siebie, niezależnie od poziomu.
Łatwo zabrać ze sobą: skarpety to klasyczny projekt "do torebki", idealny na dojazdy czy czekanie w kolejce.
[product id="19607, 19609, 19611"]
Jak dołączyć do Socktober?
Nie trzeba zapisywać się nigdzie oficjalnie ani spełniać żadnych warunków, Socktober jest nieformalny i otwarty dla każdego poziomu zaawansowania. Wystarczy:
Wybrać wzór na skarpety, dopasowany do Twojego poziomu, od prostych skarpet na dwóch drutach po bardziej zaawansowane wzory z żakardem czy ażurem. Czy zwróciłaś uwagę na zdjęcie tytułowe? Łatwiej już nie będzie! W październiku do każdego zamówienia powyżej 100 zł możesz otrzymać wzór na skarpety JEDROW Socks od Doroty Morawiak-Lichoty (Knitolog)
Zacząć dziergać w październiku, tempo i liczba par zależą wyłącznie od Ciebie.
Dzielić się postępami w mediach społecznościowych pod hasztagiem #socktober, jeśli chcesz być częścią społeczności.
Rozważyć przekazanie gotowej pary dalej, lokalnej organizacji pomagającej osobom bezdomnym, jeśli chcesz nawiązać do pierwotnego, charytatywnego ducha akcji.
Żaden z tych kroków nie jest obowiązkowy. Możesz zrobić jedną parę wyłącznie dla siebie i to też będzie Twój własny Socktober.
[product id="23045"]
FAQ: najczęstsze pytania o Socktober
Czy Socktober jest tylko dla osób robiących na drutach?
Nie, chociaż tradycyjnie kojarzy się głównie z drutami, coraz więcej osób dołącza, szydełkując skarpety. Liczy się sam fakt zrobienia pary ręcznie, a nie konkretna technika.
Czy trzeba przekazać skarpetki na cele charytatywne, żeby wziąć udział w Socktober?
Nie, to miła opcja, ale nie warunek. Wiele osób traktuje Socktober po prostu jako miesięczne wyzwanie dziewiarskie i zatrzymuje gotowe skarpety dla siebie lub bliskich.
Skąd wzięła się nazwa Socktober?
To połączenie angielskich słów "sock" (skarpetka) i "October" (październik). Akcję zapoczątkował w 2011 roku Brad Montague wraz z grupą uczniów, jako zbiórkę skarpet dla osób bezdomnych.
Jak oznaczać swoje projekty związane z Socktober w mediach społecznościowych?
Najprościej hasztagiem #socktober, czasem też #socktoberknitting albo #socktobercal, jeśli dołączasz do konkretnego wyzwania typu "knit-along" organizowanego przez markę czy projektantkę wzorów.
Czy trzeba umieć robić skarpety na pięciu drutach, żeby dołączyć?
Nie, dziś dostępnych jest wiele metod na robienie skarpet, w tym na jednym długim drucie z żyłką (magic loop) czy nawet szydełkiem, więc technika pięciu drutów to tylko jedna z opcji, nie warunek konieczny.
Podsumowanie
Socktober to październikowa akcja łącząca dwa wątki: zbiórkę skarpet dla osób bezdomnych (zapoczątkowaną w 2011 roku przez Brada Montague'a) i nieformalne wyzwanie dziewiarskie polegające na zrobieniu pary skarpet w ciągu miesiąca.
Dołączenie nie wymaga zapisów ani spełnienia warunków, wystarczy wybrać wzór i zacząć dziergać, najlepiej dzieląc się efektami pod hasztagiem #socktober.
Skarpetki są popularnym projektem w społeczności rękodzielniczej, bo są szybkie, tanie w materiale i łatwe do zabrania ze sobą.
Przekazanie gotowej pary dalej jest miłym, ale opcjonalnym gestem nawiązującym do pierwotnego, charytatywnego ducha akcji.